Strona:Karol du Prel - Zagadka człowieka.djvu/76

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została przepisana.

    dzialnym, tak również i materyalizacye, które można fotografować, badać ich puls i serce, i ważyć.
    Dalszych analogii pomiędzy somnambulizmem a spirytyzmem dostarczyć mogą zjawiska widm, które pochodzą zarówno od żyjących jak umarłych; za pomocą medyów mogą się objawiać zmarli i żyjący, wprowadzeni w głęboki sen; wskazania lekarskie dawane być mogą przez somnambulików i medya. Wogóle somnambulizm jest wypadkiem specyalnym medyumiczności; jedno ma się tak do drugiego, jak autosuggestya do suggestyi obcej. Somnambulik pozostaje pod wpływem ducha własnego, medyum pod wpływem ducha cudzego.
    Wszystkie te analogie pomiędzy somnambulizmem a spirytyzmem zmuszają nas do wniosku, że tem będzie my po śmierci, czem dziś bezwiednie jesteśmy przy życiu. Już za życia jesteśmy duchami, a stan po śmierci jest trwałym i normalnym somnambulizmem rodzaju wyższego.

    Takim sposobem rozwiązuje się monistyczna psychologia na podstawie okkultyzmu. Im bardziej badamy tę dziedzinę, tem jaśniej pojmujemy, że śmierć nie oznacza unicestwienia indywidualności, ani też rozpuszczenia jej w substancyi świata, lecz nasz byt dalszy ze wzmożoną indywidualnością; tak zwani zmarli są daleko bardziej żywymi niż my. Giordano Bruno, który znał okkultyzm, nazywa życie ziemskie w porównaniu z transcendentalną realnością bytu przyszłego zwężeniem indywidualności: „to, co nazywamy zgonem, jest narodzinami do nowego żywota i częstokroć to życie teraźniejsze w porównaniu z przyszłem należałoby nazwać śmiercią“.[1]

    1. Giordano Bruno: De Tripl. Min.