Strona:Karol May - The Player.djvu/28

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


jeszcze więcej. Można cofnąć kupno. Musimy tylko dowieść, że Melton wynajął Indjan, aby napadli na hacjendę i spustoszyli ją.
— A czy będziesz mógł to osiągnąć, sennor?
— Prawdopodobnie. Przynajmniej mam nadzieję.
— O, gdybym zaufał panu wtedy! Mówisz, sennor, tak stanowczo, tak pewnie! Wszystko, co dla mnie jest niepodobieństwem, dla pana wydaje się błahostką!
Apacz który milczał dotychczas, wtrącił nagle:
— Dla mojego białego brata, Old Shatterhanda, niema celów nieosiągalnych! Został pojmany i groził mu pal męczeński; a teraz jest nietylko wolny, ale nawet wziął do niewoli swoich prześladowców.
— To zasługa nie moja; pojmał ich Winnetou — zaprzeczyłem.
— Nie; Old Shatterhand tego dokonał!
— Tyś sprowadził Mimbrenjów, bez których nicbym nie zdziałał.
— Tak, lecz Mimbrenjowie nie przybyliby, gdyby Old Shatterhand nie pchnął do nich gońca.
— Winnetou, Winnetou musiał dokonać bohaterskiego czynu! — zawołała, zachwycona Indjaninem, sennora. — Piękne jego poważne rysy, dumna, spiżowa postać wywarły na niej niezatarte wrażenie.
— Mniejsza, jak się to stało; w każdym razie odzyskałem majątek! — odezwał się hacjendero; — tak pochłonięty był myślą o sobie, że zapomniał o podziękowaniu.
— Ależ nie, chcę właśnie usłyszeć, w jaki sposób Yuma zostali wzięci do niewoli! — wykrzyknęła sennora. — Winnotou zechce mi to opowiedzieć! Zapraszam go, by raczył spocząć obok mnie w tym oto hamaku.