Strona:Karol May - Jaszczurka.djvu/44

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.

— To nieprawda! Ja znam starego jeszcze z Kairu, Jest on sławnym sternikiem i nazywa się Abu en Nil.
— Abu en Nil? — powtórzył Ibn Asl z wielkiem zainteresowaniem. — Czy to możliwe? Znasz go naprawdę?
— Znam i nie mylę się.
— Oh, stary, stary, chciałeś mnie zwieść! Jesteś kłamcą, co wcale nie przystoi twemu wiekowi. No? I cóż ty na to?
— Nazywam się Himjad el Bahri i nigdy nie używałem innego nazwiska.
— Kłamstwo! — wtrącił dozorca. — Znam go doskonale i mogę nawet przedstawić dwu świadków, którzy go również widzieli.
Wymienił nazwiska dwu z ludzi, którzy znajdowali się na brzegu, i natychmiast przywołano ich obu. Potwierdzili oni jednogłośnie zdanie dozorcy prosto w oczy staremu.
Co do mnie, to nie mogłem sobie wyobrazić, dlaczego Ibn Asl był tak bardzo przejęty, tem że stary człowiek podał zmyślone nazwisko. Przecie w tych okolicach i wśród osobliwych miejscowych stosunków zdarza się bardzo często, że ten lub ów zmienia sobie nazwisko wedle własnej woli i upodobania. Ktoś naprzykład długo oczekiwał potomstwa i, doczekawszy się nareszcie tego szczęścia, to jest, ma syna, — który, przypuśćmy, otrzymał imię Amal — uradowany zmienia własne

42