Strona:Juliusz Verne - Walka Północy z Południem 01.djvu/150

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


Istotnie, młody porucznik miałby tylko 30 mil do przebycia z Saint-Andrews do małego portu w Camdless-Bay. W tej chwili był on na pokładzie kanonierki Ottawa, która się właśnie odznaczyła takim czynem wojennym, jakiego jeszcze nie było w rocznikach morskich.
Oto co się działo w ciągu ranka, dnia 2-go marca. Szczegółów tych dozorca nie mógł się dowiedzieć podczas pobytu w Jacksonville, ale należy je dla zrozumienia dalszych ważnych wypadków znać.
Komandor Dupont, dowiedziawszy się, że garnizon Południowców ustąpił z fortu Clinch, wyprawił kilka okrętów, płytko zanurzających się, na kanał Saint-Mary.
Biała ludność już się była cofnęła w głąb krają, za pułkami Południowców, opuszczając miasteczka wsie i plantacye nadbrzeża. Byłato zupełna panika, wywołana obawami secesyonistów, którzy mylnie posądzali wodzów federalistycznych o chęć odwetu. I nie tylko we Florydzie, ale także na granicy Georginii, w całej części Stanu, leżącej pomiędzy zatokami Ossabaw i Saint-Mary, mieszkańcy spiesznie uciekali, dla uniknięcia wylądowanych pułków brygady Wrighta. Wtych warunkach, okręty komandora Dupont, bez jednego nawet wystrzału, zajęły fort Clinch i Fernandinę. Jedna tylko kanonierka Ottawa, na której Gilbert z nieodstępnym Marsem pełnił obowiązki kapitana 2-giej klasy, potrzebowała użyć dział, — jak to zobaczymy.