Strona:Juliusz Verne - Wśród lodów polarnych (1932).pdf/119

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.

położył się na posłanie, gwiżdżąc amerykańską piosnkę narodową.
Hatteras wyszedł na powietrze i długo spacerował około domku, dopiero po upływie godziny powrócił i niezadługo udał się na spoczynek.





XVI.
Raj polarny.

W dniu 29 maja słońce po raz pierwszy nie zaszło; jego tarcza zeledwie dotknęła horyzontu i niezadługo podniosła się znowu, rozpoczął się okres dni trwających 24 godzin.
Równocześnie ukazały się stada rozmaitych ptaków, jak dropiów, gęsi kanadyjskich, które nadleciały z Florydy i Arkanzasu, niosąc wiosnę.
Śnieg, pod wpływem promieni słonecznych topniał szybko. Doktór zajął się ponownem uprawianiem ziemi a po upływie 3 tygodni rzeżucha miała drobne listki, prawie na cal długie. Wrzosy poczęły wychylać swe blado różowe kwiatki.