Strona:Juliusz Verne - Rozbitki.pdf/41

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


załogi swojej właściciela, p. Hartlepoola i doświadczonego kapitana Leccara.
Leccar nie prowadził okrętu ze względu na swój wiek podeszły, lecz powierzył kierownictwo pomocnikowi swemu, kapitanowi Musgraw i oficerowi Maddisonowi. «Jonatan,» jakkolwiek był okrętem handlowym, nie wiózł tym razem towarów, lecz około tysiąca ludzi różnego wieku i stanu. Byli to wychodźcy, których portugalskie towarzystwo emigracyjne zobowiązało się przewieźć do jednego z portów wschodniej Afryki. Właśnie Hartlepool podjął się tego. Wychodźcy ci otrzymali koncesję od rządu portugalskiego na kolonizację afrykańskiej prowincji Lagoa.
Oprócz ludzi «Jonatan» wiózł wszystko co potrzebne osadnikom w pierwszych chwilach założenia kolonji, a przedewszystkiem olbrzymie zapasy żywności: mąki, konserw mięsnych, piwa, wódki, chleba i t. p. Pewną liczbę zwierząt domowych niezbędnych przy rozpoczęciu gospodarstwa rolnego pomieszczono również na «Jonatanie.» Wychodźcy byli jak najlepszej myśli. Każdy z nich marzył o poprawieniu swej doli, o wytworzeniu sobie nowych warunków bytu, lepszych, niż w ojczystej ziemi, którą zmuszeni byli opuścić.
Podróż z początku zapowiadała się pomyślnie, nikt nie przewidywał katastrofy, która w dwa tygodnie po opuszczeniu portu San-