Strona:Juliusz Verne - Przygody na okręcie Chancellor.djvu/25

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


obydwaj, na nich umieścił najstraszliwsze sceny swojego dramatu »Burza!«
Anglicy, odwieczni posiadacze archipelagu, utrzymują na nim stacyę wojskową, która pośredniczy między Antyllami i Nową Szkocyą. Archipelag ten wciąż si powiększa, liczy on 50 wysp i wysepek, a madrepory pracują bezustannie nad powiększeniem ich, łączą je pomiędzy sobą i z czasem utworzą nowy kontynent.
Oprócz nas nikt z podróżnych nie wyszedł na pokład, ażeby zobaczyć ten ciekawy archipelag.
Panna Herbey zaledwie się ukazała na wystawce, musiała cofnąć się, przywołana do kajuty lamentującym głosem pani Kear.





VI.

Od 8 do 13 października. Wiatr północno-zachodni dmie silnie.
Morze rozkołysało się i żegluga męczy coraz gorzej. Deski w podłodze trzeszczą i to mnie nudzi potężnie. Podróżni prawie cały czas siedzą pod wystawką, ja zaś wolę zostać na pokładzie, pomimo ciągłego deszczu, przenikającego aż do kości.