Strona:Juliusz Verne - Fantazyja d-ra Ox.djvu/28

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


wiedział burmistrz. Przystępują już do położenia rur, fabryka zaś gazowa zupełnie ukończona.
— Być może, że za bardzo spieszymy się z tym interesem, rzekł radny kiwając głową.
— Być może, odrzekł burmistrz, lecz nas tłómaczy to, że doktor Ox sam ponosi wydatki doświadczeń przez siebie robionych. To nas nie będzie kosztować ani szeląga.
— W istocie to nas tłómaczy. Wreszcie postępować trzeba z duchem wieku. A jeśli doświadczenia powiodą się, Quiquendonc ze wszystkich miast Flandryi najpierw oświetlonem zostanie gazem tleno.... Jak to tam ten gaz nazywają?
— Gaz tleno-wodorodny.
— Niechże więc będzie gazem tleno-wodorodnym.
W tej chwili drzwi otwarły się i Lotché przybyła oświadczyć burmistrzowi, że zupa na stole.
Radny Niklausse powstał aby się pożegnać z van Tricassem, który interesa zdecydowa-