Strona:Juliusz Verne - Fantazyja d-ra Ox.djvu/127

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


pruskiego, rzucić się na Virgameńczyków, zanim by ci byli gotowi do obrony.
Otóż to zdecydowała rada na swem walnem posiedzeniu, gdzie krzyki, łajania, gesty groźne krzyżowały się z bezprzykładną gwałtownością. Klub szalonych nie byłby wścieklejszym.
Jak tylko deklaracyja wojny ogłoszoną została, generał Jan Orbideck zebrał swe wojsko, składające się z dwóch tysięcy trzystu ośmdziesięciu trzech wojowników, wybranych z liczby dwóch tysięcy trzystu ośmdziesięciu trzech dusz. Kobiety, dzieci i starcy włączeni zostali do armii czynnej. Wszystkie przedmioty krające i tłukące stały się bronią. Fuzyje w mieście zebrane zostały sposobem rekwizycyi. Zebrano ich pięć z których dwie bez kurków i takowe rozdzielono pomiędzy przednią straż. Artyleryja składała się ze starej śmigownicy zamku zdobytej w 1339 roku przy wzięciu Quesnoy, było to jedno z narzędzi ognionośnych o których wzmiankuje historyja i z którego nie strzelano