Strona:Jan Sygański - Historya Nowego Sącza.djvu/521

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.
—   268   —

szywane“, robione były zawsze w domu, a tylko wierzch, który przeważnie był z atłasu tureckiego[1], kupowano z zagranicy; wierzch taki bywał zwykle różnobarwny lub w rozmaite wzory upiększany, jak raz czytamy, że wzdłuż ciągnął się „pas pstry“[2]. — Czy jednak kołdry wogóle watowano i czem, t. j. czy między kosztownym wierzchem a podszewką, w miejsce jeszcze wówczas nieznanej waty bawełnianej, robiono podkład z czegoś innego, jak n. p. z wełny, niewiadomo wcale; w każdym razie kołdry służyły przeważnie za nakrycie w lecie, jak pierzyny niezawodnie były nakryciem na zimę.
Tak nam się przedstawia pościel w domach mieszczan sandeckich epoki ówczesnej, o ile z fragmentarycznych źródeł naszych obraz tejże zestawić się dało. W codziennem jednak używaniu i ściśleszem tego słowa znaczeniu pod wyrazem „pościel“ rozumiano wówczas powszechnie, jak to wiadomo z rejestrów rzeczy dawanych córkom na wyprawę[3], te tylko sztuki, które wyłącznie do jednego należały łóżka, a tę stanowiły zawsze obok płotka: pierzyna, 3 poduszki (wraz z poszw i poszewkami) i prześcieradło. Otóż te po wyspaniu się wyrównawszy i ułożywszy na płask wzdłuż całego łóżka, aby całkowitą przestrzeń zapełniły równo, rozpościerano na nie kołdrę, a wszystko przykrywano na dzień wedle możności bogatą „oponą czyli pokryciem na łóżko“[4], zwanem powszechnie także kołdrą na pościel, a tak przystrojone łóżko stawało się przyozdobieniem komnaty lub wogóle tej ubikacyi, w której się znajdowało. Takie kołdry „na pościel“ lub „na łóżko“ były niezawodnie także rozmaite, lecz tylko jeden raz znajdujemy dwie, z których o jednej powiedziano ogólnikowo, że była pstra, o drugiej zaś, że była adamaszkowa koloru „dzikiego“, to znaczy: żelaznego, i poszyta bachanem[5]. Czy kołdry te bywały z tych samych materyi i tego samego koloru co firanki lub kotary koło łóżek, jak w wielkich domach pańskich, w braku bliższych szczegółów na pewno powiedzieć nie można.

Najzwyklejszem miejscem dla pościeli były głównie łóżka, które, jak wiadomo z poprzedzającego, stawiano przeważnie w komnatach, ale także i w innych ubikacyach; obok tego znajdujemy, zwłaszcza w domach wdowich, iż po śmierci męża i opuszczeniu

  1. Domy i dwory str. 138.
  2. Inwent. Reg. Halinowiczowej.
  3. Ubiory str. 237—239.
  4. Ubiory str. 216.
  5. Spis ruchom. An. Gandolfiowej.