Strona:Jan Sygański - Historya Nowego Sącza.djvu/315

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.
—   62   —

liśmy beczkę wina za 60 złp., za ryby i wyzinę 5 złp.“ — „Jegomości panu Zygm. Stradomskiemu, podstarościemu sandeckiemu, gdy córkę wydawał gratitudinis ergo na wino 10 złp.“ — W roku 1628 „Jegomości panu Jerzemu Stano, staroście sandeckiemu, gdy wydawał córkę swoją w stan św. małżeński za Jegomościa pana Palczowskiego[1], gratyfikując mu daliśmy wina beczkę za 80 złp.“ — A w r. 1634 „za beczkę wina, gratyfikując Jegomości panu staroście, Jerzemu Stano, gdy wydawał wychowanicę swoją w stan św. małżeński, do którego aktu Jegomość nas zaprosić raczył, 80 złp.“[2].
Także na prymicyach księży z rodzin patrycyuszowskich dawali panowie rajcy wino dla osób duchownych i świeckich na rachunek miasta, boć to już był taki przywilej patrycyuszów, t. j. synów radzieckich. Tak n. p. w r. 1627 „na prymicyach ks. Jana Witaliszowskiego, patrycyusza sandeckiego, dało się na potrzeby 10 złp.“ — W r. 1634 „za 4 garnce wina na prymicyach ks. Macieja Grybowskiego, patrycyusza sandeckiego, dla ludzi zacnych i kapłanów 6 złp. 12 gr.“ — W r. 1646 „na prymicye ks. Gargulewicza, patrycyusza sandeckiego, dla gości tak świeckich jako i duchownych, dałem za 8 garncy wina 21 złp.“[3].
Sprawiało też miasto swym kosztem prymicye zakonnikom u Norbertanów i Franciszkanów, jak również bakałarzom. I tak w r. 1630 „ks. Teofilowi Berezie, bakałarzowi sandeckiemu, na prymicye wina 4 garnce za 6 złp. 12 gr.“ — W roku 1654 „na prymicyach ks. Wojciecha Potrzebowicza, który u nas był institutor juventutis przez kilka lat, dla ludzi zacnych tak duchownych jako i świeckich, za 12 garncy wina 24 złp.“[4].

Nie potrzeba wcale wspominać, że pogrzeby, okazowania zbrojne, oględziny w pewnych czasach baszt i murów fortecznych, oraz wszelkie komisye nie obeszły się bez wina dla panów rajców. Trzy razy corocznie: na Matkę Boską Gromniczną 2. lutego, na św. Stanisław 7. maja i na św. Michał 29. września jeździło po dwóch rajców na komisyę 6 miast do Krakowa w celu rozstrzygania spraw najwyższego prawa magdeburskiego na zamku krakowskim[5]

  1. Zygmunt Palczowski, zięć Jerzego Stano, starosty sandeckiego. Anno 1629 Georgius Stano inscribit Sigismundo Palczowski 2700 flor. polon. Act. Castr. Sandec. Inscr. T. 44. p. 599.
  2. Distributa f. 77, 101, 134, 159.
  3. Distributa f. 109, 137, 8.
  4. Distributa f. 9, 175.
  5. Kazimierz Wielki zaliczył Nowy Sącz w r. 1365 do tych 6 miast, w których mianowani przez Króla rajcy stanowili najwyższą królewską instancyę sądową. Do tych miast należał także Kraków, Bochnia, Wieliczka, Olkusz i Kazimierz (pod Krakowem). Sądy te wyszły z uźy-