Strona:Jan Sygański - Historya Nabożeństwa do Najśw. Serca Jezusowego.djvu/30

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


wania i obawy, azali Małgorzata nie podlega złudzeniom złego ducha. I to było głównym powodem, dlaczego nabożeństwo do Najśw. Serca Jezusowego w samem gronie zakonnic Nawiedzenia na tak mnogie i twarde z samego początku próby wystawionem było, i dlaczego zapatrywano się na nie z takiem niedowierzaniem i uprzedzeniem pomimo tego, że św. założyciel zgromadzenia Franciszek Salezy dość jasną o niem wzmiankę czyni.
Zaledwie ucichła ta burza, i o nowem nabożeństwie rozeszła się wieść po świecie, aliści wnet posypały się przeciwko niemu nowe zarzuty i podejrzenia. Sprawcami tej nowej groźniejszej burzy, byli przedewszystkiem Janseniści. Sekta ta, której ojcem Kornel Janseniusz, profesor akademii Lowańskiej 1630 r. a później biskup Ipreński, datuje swoje istnienie od r. 1640. W grancie rzeczy nie była ona czemś innem tylko kalwinizmem osłonionym pozorami katolicyzmu, lubo nie przyznawała się wcale do tego powinowactwa. Wnet ona zalała całą Belgię, Holandyę, Niemcy i Włochy — i w chwili, kiedy w pismach Paschazego Quesnella (1671 r.) najwyższego dosięgła szczytu, przypada właśnie epoka pierwszych zawiązków nabożeństwa do Najśw. Serca