Strona:Jan Styka.djvu/31

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Z okresem malowania „Polonji“, „Racławic“ i „Chorału“ wiąże się cały szereg obrazów, które stanowiły bądź przygotowanie do tamtych bądź odbitki postaci i grup z tych dzieł, jak „Kosynierzy“, „Mickiewicz z kijem pielgrzymim“, „Głowa Kościuszki“, „Kościuszko na koniu“ i „Pogrom“.
Nadto w tym okresie powstały „Lacrimosa“, „Św. Stanisław“, „Główka rudowłosej“ i „Brunetka (F. T.)“. — „Żyd z torą“ i „Żyd przed modlitwą“ stanowią już przejście do studjów dla „Golgoty“.
Dla przygotowania się do tej pracy, artysta odbył w r. 1895 podróż do Ziemi świętej, a gdy panorama „Racławic“ pojechała na wystawę jubileuszową do Budapesztu, Styka w opróżnionym budynku przystąpił do malowania obrazu półkolistego „Golgoty“ według szkiców poprzednio skomponowanych (Chwila przed ukrzyżowaniem Chrystusa). Podobnie jak dla „Racławic“ paletę poświęcił O. Apolinary Gargoliński — tak O. Wróblewski poświęcił Styce paletę do Golgoty. Golgota Styki ukończona 8 lipca 1896, stanowiła poważne duchowe oparcie dla zjazdu katolickiego, odbytego w tym roku we Lwowie. Wystawę obrazu zwiedziło 50.000 osób. Tymczasem nakładem I. Paderewskiego wzniesiono budynek na Karowej i tam wystawiono wspaniały obraz Golgoty, który wywarł na zwiedzających olbrzymie wrażenie.
Nie dał się artysta uspić kadzidłami tryumfu, jakim była Golgota i nie spoczywając ani chwili, zabrał się do komponowania szkiców do „Bema pod Hermanstadtem“. — Racławice wystawione w Budapeszcie, zrobiły Styce ogromną reklamę — więc Węgry zapragnęli mieć panoramę ilustrującą walki o niepodległość Węgier 1848/49. Temat podsunięty przez Stykę, u którego obraz zamówili — miał być gloryfikacją Węgier i polskiego ich wodza, ukochanego Bema. Chwytało Węgrów za serce jeszcze bardziej i to, że adjutantem Bema był ich sławny poeta Petöfi. Stąd panoramę zwali potem krótko „Bem-Petöfi“. Panorama ukończona i wystawiona w r. 1897 w Budapeszcie, miała kolosalne powodzenie.
I teraz nie spoczął artysta na laurach. Po głowie chodził mu temat, który miał symbolizować odwieczną walkę, toczoną między Słowiaństwem a Germanami. „Przysięga Witołda“ miała być tym obrazem. Po odbyciu podróży na Litwę, Styka wykonał ten obraz w r. 1898. Witołd przysięga (1362)