Strona:Jan Eichhorn-Śpiewnik Powstańczy.djvu/64

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Komu miłe tak pielesze?
Jak ojczyste Mazurowi?
Niechaj cały świat ci powie.

Bo za Niemnem wielkie błota,
A za Bugiem Ruś sromota,
Góral zbytnio podkasany,
A Odraki lud zdzicały.
A więc nasza, nasza góra,
Niemasz w świecie nad Mazura.

Mówią, ze tam na Podolu
Rośnie zyto bez kąkolu;
Ale u nas dary Boże
Płyną Wisłą az za moze.
Przyśpiewują se flsiaki,
A grosz człek ma jaki taki.

Gdzieś za światem Dniepr tam płynie,
Sławne konie w Ukrainie;
Ale kto, jak Mazur właśnie,
Wioząc z konia biczem trzaśnie.
Kiedy jedzie do Warsęgi,
Mówią wsyscy: Mazur tęgi!




45.  Pod Krakowem czarna rola.


Pod Krakowem cza na rola.
Ja jej orał nie będę,
Ja jej orał nie będę.