Strona:Jan Eichhorn-Śpiewnik Powstańczy.djvu/63

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Nad wszystkie kładły zaszczyty,
Bo w cnotliwem zawsze łonie
Do wolności ogień płonie.

Rycerstwo w zbroi sypiało;
Trąbą zbudzone do chwały,
Lasy przebyło i skały
Za bóstwem swojem, za chwałą;
Bo gdy zbroja chwałę daje,
Stal się lekkiem skrzydłem staje.

A wrogom bronią zabraną
Młodzież, tę skniąca do sławy,
W czasie swych ojców wyprawy,
Ćwiczyła dłoń młodocianą.
Męski zapał ssała z mlekiem,
W męską siłę rosła z wiekiem.




44.  Piękna nasza Polska cała.


 
Piękna nasza Polska cała,
Piękna, żyzna i niemała,
Wiele krain, wiele ludów,
Wiele stolic, wiele cudów;
Lecz najmilsze i najzdrowsze
Przecie, człeku, jest Mazowsze.

Bo gdzie takie cudne stroje,
I śpiewanki i dziewoje
Kto w podkówki tak wykrzesze?