Strona:Jan Biliński-Nauczanie języka polskiego.djvu/073

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


CZYTANIE POPRAWNE.

Programy dzielą w każdej klasie materjał na dwie części, lekturę i język. Mówiąc o lekturze, żądają 1) czytania poprawnego, płynnego i wyrazistego, 2) objaśniania i rozbioru czytanych utworów, 3) ćwiczeń stylistyczno-logicznych, 4) nauki o rzeczach.
Zadaniem naszem będzie przyjrzeć się pokolei tym czterem punktom. Gimnazjum niższe (i wyższe klasy szkoły powszechnej) mają nauczyć czytania poprawnego, płynnego i wyrazistego, nadto mówi się o ćwiczeniach w czytaniu estetycznem, takiem, „przy którem zapomocą modulacji głosu oddaje się odpowiedni nastrój lub wyraża uczucie“. (Program dla szkoły 7 klasowej str. 23.)
Programy zalecają bardzo wielką dbałość o wyrobienie techniki czytania. Przytem chodzi nietylko o to, by czytanie odbywało się bez jąkania i utykania, by uczeń obejmował wzrokiem odrazu cały wyraz, a właściwie całe grupy wyrazów; chodzi jeszcze o to, by wymawianie było wyraźne i czyste. Niby to na pozór drobna rzecz, a ile od nauczyciela wymaga! Przedewszystkiem musi sam poprawnie wymawiać i słyszeć, jak uczeń wymawia. A to ostatnie najczęściej pozostawia wiele do życzenia.
Byłem raz na lekcji, na której kilkanaście razy było wymienione słowo huśtawka. Nauczycielka wymawiała poprawnie: huśtawka, dzieci mówiły: huźdawka, ale nauczycielka tego zupełnie nie słyszała