Strona:J. W. Draper - Dzieje rozwoju umysłowego Europy 01.pdf/30

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Różnica pomiędzy temperaturą zimy i lata wzrasta w miarę posuwania się ku środkowi lądu; ilość deszczów, największa na osi górskiéj, zmniejsza się, gdy postępujemy ku północy lub południowi, również gdy przechodzimy z zachodu ku wschodowi; dla téjże przyczyny wzrasta liczba dni dżdżystych, lecz ilość oraz trwałość śniegu zmniejsza się. Te fakta wskazują nam, jak pełną jest Europa przeciwieństw fizykalnych, tudzież ile klimatów przedstawia. A zatém idzie obfita rozmaitość ludzi.

Chwiejność linij izotermicznych.

Jeśli się przypatrzymy mappom izotermów miesięcznych, spostrzeżemy, jak dziwnie zmieniają się te linije, jak się, stają wypukłemi w kierunku północy, zbliżając się do lata, a wklęsłemi na zimę. Nie pilnują się one bynajmniéj biegu równoległego względem linij średnich, lecz zmieniają swoje pochylenia, przybierając nowe wygięcia. W bezwzględnym (absolutnym) swym biegu posuwają się one z rozmaitą szybkością na przestrzeniach wcale niemałych. Linija 50° F., która w styczniu idzie przez Lizbonę i południowe brzegi Morei, przebiega w lipcu na brzeg Laponii i obejmuje Morze Białe. Niby struny, drgające w jakimś ogromnym instrumencie muzycznym, linije izotermiczne Europy i Azyi uderzają w dół i w górę, a potrzebują one całego roku, by jedno uderzenie wykonać.

Europa jest pełna przeciwieństw meteorologicznych, a ztąd i rożnych ras ludzi.

Na całym świecie warunki fizykalne rządzą rodzajem ludzkim. One to robią dzikim Australczyka; one pozbawiają zdolności murzyna, który nigdy nie jest w stanie wynaleźć abecadła lub arytmetyki, i którego teologija nigdy nie przekracza stopnia czarów. One to sprawiają, że Tatar lubi pokarmy mleczne, gdy Indyjanin amerykański nie znosi ich. Ich to jest dziełem, że karłowate plemiona Europy są górnikami i mineralogami z instynktu. Sztuczne opanowanie temperatury za pomocą mieszkań, ciepłych w zimie a w lecie chłodnych; zmiany w ubraniu zastosowane do pory roku, a szczególnie używanie ognia — uzdolniły człowieka do utrzymania się we wszelkich klimatach. Sam wynalazek sztucznego światła przedłużył mu czas użytkowy życia; oddając mu noc do użytku, ułatwiając stosunki towarzyskie, ogładził on obyczaje, udoskonalił smak i więcéj może, niż cokolwiekbądź innego, dopomógł do postępu umysłowego. Zaprawdę, są to najpierwsze warunki, które umożebniły cywilizacyją. Rozmaitość warunków przyrodniczych wytwarza rozmaite typy narodowe; sztuczne wynalazki sprowadzają ponowne przeobrażenia. Gdzie istnieje kilka klimatów, tam musi być też kilka postaci ludzkich. W tém