Strona:J. I. Kraszewski - Nowe studja literackie T.II.djvu/17

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.
13

ofiary przekonania własnego i poczciwéj otwartości, na którą się zdobyć nie mógł — wymagające. Gdy tylko Myszkowski uchylił się od spraw publicznych, za nim i Kochanowski ustąpił także ze dworu, i na wieś się schronił, uporczywie prosząc, aby go w pokoju zostawiono.
Ale Jan Zamojski, następca po Myszkowskim na kanclerstwo, niespuścił jeszcze z oczów Kochanowskiego i nie dał mu marzyć o wytchnieniu i swobodzie, ofiarując coraz nowe dostojeństwa. — Wszystko jednak napróżno. Usunąwszy się na wieś, po krótkim tu pobycie, zasłaniając się od uporczywych natręctw przyjaciół, co go mimo i przeciw jego woli, wynosić chcieli, ożenił się z Dorotą Podlodowską i stanowczo wyrzekł dworu, bogatych prelatur i nadziei wyniesienia; obierając dziedziczny Czarnolas, na mieszkanie i port bezpieczny.
Przyjaźń Zamojskiego, gnała za nim jeszcze, z dostojeństwy nowémi. Wyrobiono mu łatwo u króla kasztelanją Połaniecką, któréj znowu nie przyjął, wielce charakterystycznie się z tego tłumacząc, zawsze w jednym duchu, z jedną myślą.
— Nie chcę wpuścić do domu mego, dumnego kasztelana, aby tego co zbierze Kochanowski, nie zmarnował.