Strona:J. I. Kraszewski - Nowe studja literackie T.II.djvu/105

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.
101

Proroctwo to ze sławną pustułką Augustową razem, już się za życia Jana sprawdziło. Treścią całych Wróżek, są słowa Plebana, co całą przyszłość Polski buduje na wierze.
„Jeżeli Boga wprzód nie będzie, a postanowienia lepszego, próżno się czego dobrego spodziewać.” Wieszcze były słowa Jana!
W rozprawie o Lechu i Czechu, zastanawiająca jak Jan wyprzedził swój wiek piérwszą krytyką historyczną, nie uznając exystencij, dwu bajecznych braci, domyślając się już, że nazwa Lachów, przyszła do nas z Rusi dopiéro.
Wykład cnoty, jest zbiorem aforyzmów o cnocie i o przyjaciołach.
Fragmenta pozostałe poezij, znać późniéj Januszewskiemu przez żonę oddane, składają się z niewielu odrywków, widocznie niepokończonych i ledwie nakreślonych — Apostegmata tém są ciekawe, że wszystkie polskie i współcześne. Niektóre wyborne i charakterystyczne. Z napisów na XII tablic żywota ludzkiego, dwa, VII i IX stały się przysłowiami narodowémi.

Prawa są równo jako pajęczyna,
Wróbl się przebije, a na muchę wina.


Nie kto ma złoto, ma perły, ma szaty,
Ale kto na swym przestał, ten bogaty.