Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Wielki świat małego miasteczka 02.djvu/206

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
( 198 )

godłem szynku bywszego tu niegdyś, na drugim zaś boku postawiono stół, któren obsiedli dostojni mieszczanie. Przypatrzmy się zbliska zabytkom sztuki malarskiej: oto jakaś figura bardzo do Macieja Igliczki podobna, taż sama kurtka, taż czapeczka, tenże obcisły bócik! To on! jego to pamięć uczcił malarz na okiennicy! Dalej — cóż to za jegomość z pańską miną, który hojnie wszystkich częstuje, a przed nim leży worek złota — przysiągłbym że to drugi ów sławny jegomość na Reformackiej uliczce, pan Szydło; więcej osób dla braku historycznej wiadomości o nich rozpoznać nie mogę. Z żyjących osób na tém ustroniu najznaczniejszą jest