Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Wielki świat małego miasteczka 01.djvu/171

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
( 163 )

pska. A wiadomo że Lipsk miasto sławne i dawne, i śmiészną przywiózł nowinę. Ale co się tycze nowin, to pani Burmistrzowa jedną mi także wyborną opowiadała; bo to ta Burmistrzowa to tylko plecie i guzdra swoją córkę. — A propos, moja córka cierpi migrenę. Co się tycze tej migreny, to każdemu wiadomo, jak ją Frank opisał i inni medycy — o! ten Frank, byłto medicus practicus — nie taki jak to teraźniejsi doktorowie, co febry nie umieją kurować. Co się tycze febry, ta według systematu...
— Upadam do nóg, upadam do nóg, przerwałem mu, wymykając się prędko — Stukam do bramy