Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Dwa a dwa cztery.djvu/164

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.

niedbała i niezmiernie ograniczona.
Wyznajcie czytelnicy nieżonaci, że podobne stworzenie, we dwie godziny po ślubie, mogłoby uszczęśliwionego darem swej ręki do Bonifratrów wyprawić!....


Józef Ignacy Kraszewski - Dwa a dwa cztery p164.png