Strona:Józef Birkenmajer - Wesołe dni.djvu/13

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Cztery pory roku.

Każda u nas pora roku —
Lato, jesień, zima, wiosna —
Każda dużo ma uroku,
Każda piękna i radosna.

Weźmy lato: — pełne słońca
Daje uciech nam do końca,
Moc wycieczek w góry, lasy,
Najpiękniejsze to wywczasy.

No a jesień, — jeśliś zuchem,
Puszczaj wiatrak mocnym ruchem —
Gdy wysoko smok ten leci,
To się śmieją wszystkie dzieci.

Zimą — świat się w śniegu nurza —
Więc z sankami pędź na wzgórza,
Wnet radości ci przybędzie
W jeździe na dół w wartkim pędzie.

Albo śliczna polska wiosna
Tak upojna, tak radosna —
Pierwsze kwiatki zakwitają
I słowiki nam śpiewają...

Tak, tak, każda pora roku:
Lato, jesień, zima, wiosna —
Każda dużo ma uroku,
Każda piękna i radosna.