Strona:Historya Stefana na Czarncy Czarnieckiego.pdf/98

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


tyszowieckiego, z tym się światem pożegnał. Po którym buławę dał król Jerzemu Lubomirskiemu marszałkowi w. koronnemu, a województwo ruskie Stefanowi Czarnieckiemu kasztelanowi kijowskiemu, przydając mu starostwo kowelskie i ratneńśkie w nadgrodę męstwa, zasług w ojczyznie, i wierności ku sobie.
Wyprawione poselstwo do dworów cudzoziemskich, nie było bezskuteczne. Przyrzeczenie posiłków od Leopolda cesarza, i wieść o wkroczeniu wojska austryackiego do siedmiogrodzkiej ziemi, zmięszały Rakocego. Car także uczynił nadzieję przystawienia posiłków, na które oczekując Czarniecki, udał się do Brześcia litewskiego. Ale Karol dowiedziawszy się, iż wielu naszych zgromadziło się na to miejsce, udał się za nimi, chcąc wszędzie mięszać szyki, i niedopuszczać przymierza z Moskwą. Jeszcze przed przybyciem jego, Stefan Czarniecki wojewoda ruski odebrał rozkaż od króla, aby się powrócił nazad, a Lubomirski hetman wysłany do siedmiogrodzkiej ziemi, zaczął ten kraj pustoszyć, oddając wet za wet najezdnikowi. Niepomyślne nowiny dochodziły zewsząd nieprzyjaciół naszych. Fryderyk III król duński czyniąc od dawna przysposobienie do wojny przeciwko Szwedom, miał flotę w gotowości na morzu bałtyckiem, i trwożył Szwedów wkroczeniem do Pomeranii; Moskwa coraz dalej posuwała zwycięstwa swoje w Inflantach; Krzysztod hrabia Pucheim z dwudziestu tysiącami wojska austryackiego stał na pograniczu siedmiogrodzkiej ziemi, mając wkroczyć i złączyć się z Lubomirskim; Han tatarski w sto tysięcy wojska swego grodził ostatniem zniszczeniem państwa Rakocego. Najbardziej jednak strwożył się tem Siedmiogrodzanin, gdy szesnaście tysięcy piechoty i jazdy austryackiej weszło przez Szląsk do Polski pod imieniem posiłków przeciwko niemu, ponieważ dom austryacki nie mógł dopomagać nam przeciwko Szwedom, dla traktatu osnabruckiego i monastyrskiego. Te niepomyślne pogłoski były powodem Rakocemu, iż zaczął się zamyślać o powrocie swoim, zwłaszcza gdy się nawet odgrażała Porta, iż mu odbierze państwo jako hołdownikowi swemu, dla tego, iż bez wiedzy je i przeciwko traktatom z rzeczą-