Strona:Henryk Ibsen - Wybór dramatów.djvu/12

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


styczne zachcianki, ale chciał przynajmniéj zdobyć sobie możność studyów uniwersyteckich.
Pragnienie to nigdy spełnioném być nie miało. Ibsen tak samo, jak niegdyś Szekspir, był samoukiem, i to, czém został, zawdzięcza jedynie sobie.
Marząc w Grundstad o lepszéj przyszłości, o wiedzy, o szerokiéj arenie działalności wylewał na papier swe myśli w poezyach.
Ma się rozumiéć, że przyszły autor „Podpór społeczeństwa” i „Wroga ludu”, przemawiał w nich zawsze za sprawiedliwością i prawdą, dając wyraz swoim szlachetnym aspiracyom. W czasie wypadków 1849 r. pisał poezye na cześć wszystkich bohaterów swobody, którzy walczyli i upadali w jéj obronie. Był gorącym rzecznikiem unii skandynawskiéj, a w czasie wojny duńsko-pruskiéj wzywał Szwecyę i Norwegię, by niosły pomoc bratniemu narodowi.
Te wybuchy śmiałych uczuć ucznia aptekarskiego nie podobały się w Grunstadzie, jego zwierzchnikom, bo wogóle zwierzchnicy nie lubią, by podwładni przenosili ich wiedzą lub inteligencyą, by pozwalali sobie miéć zdanie o rzeczach, któremi się oni wcale nie zajmują. Wówczas to Ibsen wszedł w kolizyą ze swojém otoczeniem, a że w charakterze jego było — nie cofać się nigdy, pozostawał z niém na stopie wojennéj, mszcząc się, za niechęć i docinki, epigramatami i karykaturami.
W owym czasie powstała pierwsza sztuka Ibsena „Katylina”, wierszowana tragiedya, pełna wprawdzie frazesów i tyrad, w któréj jednak przebłyskiwał już talent dramatyczny. Autor ani pod względem życiowym ani literackim nie był przygotowany do podobnego dzieła. Mało znał utworów wielkich dramaturgów, nawet, jak zapewniają jego biografowie, nie znał Szekspira. Jedynemi jego wzorami byli Holberg i Oelenschläger. Opłakane téż były losy tego pierwszego utworu; żaden teatr wystawić go nie chciał, ani wydrukować żaden wydawca. Wreszcie jeden z przyjaciół Ibsena zdecydował się ponieść koszta wydawnictwa. „Katylina” ukazał się w książce ku niezmiernéj radości autora. Ale pomimo przychylnéj krytyki jednego z ówczesnych arystarchów, rozeszło się zaledwie trzydzieści egzemplarzy, reszta poszła na makulaturę.
Do Chrystyanii przybył Ibsen w r. 1850. Chciał dostać się do uniwersytetu i w szkole przygotowawczéj kolegował z Björnsonem. Tu także napisał drugą swoję sztukę „Grób Huna”, znacznie słabszą od Katyliny. Rzecz to łatwa do wytłómaczeaia: w pierwszym utworze był sobą, wypowiadał własne myśli, własne uczucia, własne ideały, naśladowniczą była tylko forma. „Grób Huna” napisany był zarówno pod względem formy jak treści, pod wpływem Oelenschlägera.
Każdy niemal początkujący autor jest zrazu naśladowcą, zwła-