Strona:Gustaw Le Bon-Psychologia tłumu.djvu/148

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


stosowany on bywa w sposób zbyt rozmaity, ażeby łatwo dać było jego definicyę. Pojęcie uroku zawiera przedewszystkiem wyobrażenie pewnych uczuć, jak: uwielbienie lub strach. Niekiedy są one nawet podstawą uroku, ale może się on i bez nich obchodzić doskonale. Wszak najwięcej uroku posiadają osobistości dawno już zmarłe, n. p.: Alexander, Cezar, Mahomet, Buddha, którzy nie mogą w nikim budzić strachu. Z drugiej strony są istoty albo fikcye, których nie uwielbiamy, n. p. potworne bóstwa podziemnych świątyń w Indyach, posiadające wszakże, jak się zdaje, wielki urok.
W rzeczywistości urok jest pewnego rodzaju władzą, którą posiada nad naszym umysłem jakaś osoba, dzieło lub idea. Władza ta paraliżuje w nas zdolność krytyczną oraz napełnia duszę naszą czcią i podziwem. Uczucie wzbudzone przez nią, nie da się wytłumaczyć, jak każde zresztą uczucie, ale musi ono być tego samego rodzaju co fascynacya, której ulega człowiek magnetyzowany. Urok jest najpotężniejszą sprężyną wszelkiej władzy. Bogowie, królowie i kobiety nie mogliby nigdy panować bez niego.
Rozmaite odmiany uroku dają się sprowadzić do dwóch form głównych: do uroku nabytego i uroku osobistego. Urok nabyty pochodzi z nazwiska, z fortuny, ze sławy. Może on być niezależnym od uroku osobistego. Urok osobisty jest przeciwnie czemś indywidualnem,