Strona:G. K. Chesterton - Charles Dickens.djvu/81

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


z dawniejszą literaturą polega głównie na mniejszej romantyczności tych tak zwanych romansów. Naśladują one życie wraz z jego ograniczeniami; odtwarzają życie, ale odtwarzają również śmierć. Lecz poza nami, we wszystkich krajach i we wszystkich epokach, rozwijał się znacznie fantastyczniejszy rodzaj romansu. Mam na myśli to, co obecnie nazywamy folklorem czyli literaturą ludową. Współczesne powieści, które zajmują się ludźmi takiemi jacy są w rzeczywistości, są pisane przeważnie przez mały odłam wykształconego społeczeństwa. Lecz tamta literatura opisuje ludzi większych niż są w rzeczywistości — półbogów i bohaterów; jest to sprawa zbyt ważna, by można ją było powierzyć warstwom wykształconym. Kształtowanie tych dziwotworów jest rzemiosłem ludowem jak orka lub murarstwo; ludzie, którzy robili płoty, ludzie, którzy kopali rowy byli to ci sami, którzy zrobili bogów. Nie mieli prawa obierać swych królów, lecz mogli obierać swych bogów. Stojemy wobec podstawowego kontrastu między tem co nazywamy romansem, a tem co nazywamy folklorem. W pierwszym przejawia się niezwykłą zręcznością obracania się w ciasnym zakresie codziennego życia, drugi wykazuje zupełnie naturalne pragnienie wyjścia poza to życie. Romans, to zwykłe rzeczy widziane przez niezwykłych ludzi. Bajki, to niezwykłe rzeczy widziane przez zwykłych ludzi.
W miarę jak świat podążał poprzez historję