Strona:G. K. Chesterton - Charles Dickens.djvu/235

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


na płodność jego wynalazczości. Powiedziałem przed chwilą, że żaden z nas nie mógłby wymyślić pana Guppy. Lecz nawet gdybyśmy potrafili ukraść Dickensowi tę postać, Dickens wymyśliłby zaraz inną, absolutnie nieprawdopodobną, któraby miejsce pana Guppy zajęła. Może nawet potrafilibyśmy stworzyć pana Guppy, lecz ten wysiłek takby nas zmęczył, że musianoby nas wozić na wózku po Bournemouth.
Warto jednak zwrócić uwagę na gatunek twórczości Dickensa. Na samym początku tego szkicu powiedziałem, że czytelnik musi przejąć się ideą demokratyzmu. Być może, że niektórym powiedzenie to wydało się niewłaściwem, lecz wpływ rewolucji na wszystkie książki dziewiętnastego stulecia, był równie silny jak wpływ religji katolickiej na wszystkie barwy i rzeźby wieków średnich. Możemy dla przykładu wziąć inne wielkie nazwisko dziewiętnastego stulecia, które doprowadzi nas wprost do zagadnienia o gatunku literackiej twórczości Dickensa.
Z pośród wszystkich pisarzy dziewiętnastego stulecia największym demokratą, w najszlachetniejszem tego słowa znaczeniu, jest Walter Scott. Muszę to zdanie rozwinąć, ponieważ może wywołać sprzeciwy, a uważam, że poprze doskonale moje dalsze wywody. Są dwa duchowe pewniki, z których wyrasta poczucie równości wszystkich ludzi, a także wszelkiego rodzaju demokratyczne koncepcje. Istnieją dwie rzeczy, w których ludzie są jawnie i bez-