Strona:G. K. Chesterton - Charles Dickens.djvu/20

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Dickensa, jest równoznaczne z jego pojęciem wolności, odczujemy najlepsze co dała rewolucja: prawdziwie demokratyczną zasadę, że wszyscy ludzie są jednakowo zajmujący. Dickens usiłował niekiedy dać postacie nudne, lecz nie umiał utrzymać ich w tonie. Nie potrafił stworzyć człowieka monotonnego. Nudziarze w jego dziełach są zabawniejsi, niż wesołkowie innych autorów.
Z całą świadomością rozpocząłem od odtworzenia nastroju epoki. Na nic by się zdały próby wyobrażenia sobie Dickensa i jego życia w atmosferze innej niż dawny demokratyczny optymizm i wiara w ludzi. Dzieło Dickensa opiera się całkowicie na takim a nie innym światopoglądzie; dlatego też warto się nad tym światopoglądem zastanowić, a przynajmniej zwrócić na niego uwagę.
Niełaska, w jaką popadł Dickens jako artysta, a także jako moralista, da się łatwo wytłumaczyć. Na jego nieszczęście żaden z dwóch prądów krytyki ostatniej doby nie był mu przychylny, jednakowo źle obeszli się z nim jego właśni wrogowie, jak i nieprzyjaciele jego wrogów. Znane to dzieje. Gdy świat otrząsnął się z dickensowskich wpływów, gdy zrzucił tyrańskie jarzmo jego temperamentu, z natury rzeczy nastąpiła reakcja. Na czele opozycji stanęli realiści zbrojni w dowody, (jak Miss Flite). Oświadczyli, zresztą słusznie, że sceny i postacie dickensowskie są zupełnie nieprawdopodobne, i na tej nieco paradoksalnej zasadzie odsądzili go od literatury. Dzieła Dickensa nie by-