Strona:Fryderyk Chopin.djvu/39

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


sztuki Chopina. Jest to tem bardziej zastanawiające, iż o wiele bliższe nam w czasie gigantyczne dzieło Wagnera — usuwa się coraz więcej w cienie przeszłości, oczywiście nie jako bezprzykładna wprost manifestacja genjuszu muzycznego, lecz jako konkretny wyraz zasadniczego w stosunku do zagadnienia muzyki stanowiska.
Dziś bowiem reakcja w świecie sztuki przeciw jej bezpośredniemu „wczoraj“ jest niewątpliwym faktem kulturalnym. Jest ona zbyt żywą „stawającą się“ wokół nas rzeczywistością, zbyt wielką zmuszeni jesteśmy wszyscy grać w niej rolę, by możliwy był zupełnie objektywny, krytyczny sąd o niej. Że nie jest ona bezwzględnie „rewolucyjnym“ początkiem nowej w sztuce ery, nie ulega — sądzimy — żadnej wątpliwości. Zbyt organicznie jest związana z owem „wczoraj“ — chociażby w negatywnej formie protestu. Zdaje się być raczej „dalszym