Strona:F. Antoni Ossendowski - Pod smaganiem samumu.djvu/242

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Biskry, pędzili pełen umartwień żywot święci asceci Islamu. Coprawda nie mieli oni żadnego wpływu na zmianę charakteru okolicznych szczepów. Otaczając głęboką czcią pamięć tych marabutów, pędzą one dawny tryb życia, nic wspólnego z ascetyzmem i z czystością obyczajów nie mającego.
Stary Arab zabierał się do nowej opowieści, lecz nic nowego już od niego nie oczekiwałem, więc, skinąwszy na swoich przewodników, opuściłem salę.
W tak bogobojny sposób spędziłem ostatni wieczór w Tunisie.