Strona:F. A. Ossendowski - Wśród czarnych.djvu/208

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


ników, magiczne rytuały kapłana Ziemi, aż dusza zmarłego uspokoi się na zawsze.
Grioci i ludność tańczą tylko na pogrzebach ludzi starych. Pogrzeby młodych odbywają się bez tańców.
Podczas naszego pobytu w prowincji Gaua w Wysokiej Wolcie widziałem na pogrzebie Lobi płaczki, których gesty i zawodzenia były bardzo podobne do istniejących niegdyś w dawnej Grecji, a przechowanych do dnia dzisiejszego we wschodnich prowincjach Rosji.
Murzyni posiadają swój dzień zaduszny, jeden w roku lub jeden w ciągu trzech lat, w końcu listopada, gdy żyjący składają ofiary cieniom przodków. Takie ofiary duchom zmarłych składane też są przed rozpoczęciem robót polnych.
Murzyni nie odmawiają ofiar: 1) Drzewom, w których inkarnowana jest dusza Ziemi lub Dżungli. Takiemi drzewami są figowce, baobaby, serowce (Eriodendrom anfractuosum) oraz mahonie. Ofiary te przypadają na czas zbioru urodzajów.
2. Wodzie, duchom rzek i potoków, błagając je, aby dały ziemi więcej sił dla urodzaju prosa i kukurydzy.
3. Skałom, kamieniom i pagórkom. W tych ofiarach ujawnia się kult nieba.
4. Krokodylom żywym i sztucznym, zrobionym z gliny, drzewa, lub kamienia; jest to wynik wiary w totemy.
5. Wężom — żywym i sztucznym.
Na pierwszym planie jednak stoją ofiary na cześć Ziemi i jej córy — Dżungli — karmicielki i opiekunki; ofiary te są składane w listopadzie i grudniu w postaci