Strona:F. A. Ossendowski - Wśród czarnych.djvu/12

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


i ocean Lodowaty, na morze Białe i do tundry północno-europejskiej, do gór Uralskich, na Krym, na Kaukaz i Zakaukazie, przez morze Czarne do Małej Azji i do Turcji europejskiej, do Persji północnej przez morze Kaspijskie, do ziemi Kałmuków i Tatarów hordy Nogajskiej, do ziemi Kirgizów, do gór Ałtajskich, do Turkiestanu i Siedmiorzecza, do Syberji zachodniej, północnej i wschodniej, na wyspę Sachalin, do morza Ochockiego i Beringa, do Mandżurji, do Chin, do Mongolji, Dżungarji, obwodu Koko-Nor, do pustyni Gobi, do Japonji, na wyspy Pacyfiku, na wyspy Sundajskie, do Indyj angielskich, na Hawaje, do Kanady i Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, do Marokka, Algerji i Tunisji, na pustynię Saharę, wreszcie w r. 1925/26 do zachodniej Afryki podzwrotnikowej, a więc do Senegalu, Gambji, Gwinei francuskiej, do Sudanu, do kolonji Wysokiej Wolty i na wybrzeże Kości Słoniowej.
Nie wszystkie z tych podróży odbywałem samodzielnie i niezawsze spełniając wyłącznie własne życzenia. Musiałem z ramienia rządu rosyjskiego, grup przemysłowych lub władz wojskowych dokonywać pewnych badań naukowych, zabierających mi wiele czasu, lecz jednak zawsze pamiętałem o swoich własnych celach literackich i o swojem specjalnem zamiłowaniu do badań nad etnografją i psychologją ludów i szczepów, oraz nad kultami religijnemi.
To zamiłowanie stanowiło też jeden z celów mojej wyprawy do Afryki podzwrotnikowej. Drugim celem było życzenie pisarza własną stopą dotknąć ziemi, którą