Strona:F. A. Ossendowski - Lenin.djvu/436

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
382
F. ANTONI OSSENDOWSKI


profesor nie miał o nich pojęcia, a więc pogardzał niemi, jak najnędzniejszym zabobonem świata kapitalistycznego.
Nauczyciel wiejski, licho opłacany, otoczony nieufnością i nienawiścią chłopów, wiedział, że ktoś, daleko mądrzejszy od niego, myślał tak samo i innym myśleć w ten sposób rozkazał.
Był to prezes Rady komisarzy ludowych, Włodzimierz Iljicz Lenin. Dyktator w swoim czasie przyszedł do wniosku, że należy poddać proletarjackiej kontroli z punktu widzenia materjalistycznej filozofji wszystkie nauki, nie wyłączając wiedzy przyrodniczej.
Jego pomocnik, wysoce wykształcony komisarz oświaty — Łunaczarskij, historyk Pokrowskij i córka generała — Aleksandra Kołłontaj pracowali nad przeróbką historji, nad wykreśleniem z literatury utworów i idei burżuazyjnych, a chemję i fizykę, jako oparte na niezłomnych i niezmiennych prawach, uważali za wrogie dla proletarjatu nauki, niemal za przesądy średniowieczne, gdyż Lenin nie uznawał nic trwałego i osnutego na zasadach stałych.
Inne jeszcze zlecenia wypełniał nauczyciel szkoły we wsi Tołkaczewo.
Musiał wpoić w swoich wychowanków, że Bóg i kościół są dla ludu odurzającem i trującem opjum, o którem sam miał słabe wyobrażenie, nigdy go na oczy nie widząc.
Wprowadzał też do szkoły nową organizację „Komunistycznej młodzieży wiejskiej“, czyli tak zwany „Komsomoł“. Dziatwa szkolna miała posiadać równe z dorosłymi ludźmi przywileje, niezależność od rodziny, prawo sądu nad wykroczeniami kolegów, kontroli nad nauczycielem, oraz jeden tylko obowiązek — szpiegowanie i donoszenie władzom o postępkach i słowach rodziców i mieszkańców wioski.
Ta metoda pedagogiczna odrazu dała smutne wyniki, bo trzech chłopów i dwie baby wrzucono do więzienia w pobliskiem mieście za sarkanie na rząd robotniczo-włościański.
Pani Bołdyrewa, dowiedziawszy się o tem, wyciągnęła gorliwego, chociaż niebardzo mądrego nauczyciela na rozmowę o systemie wychowawczym i przekonała się o zasadniczej, bardzo głęboko przemyślanej idei.
— Zrewolucjonizowane dzieci, usposobione wrogo dla dorosłych, stanowią najlepszy sposób zrewolucjonizowania a na-