Strona:Elwira Korotyńska - Figle Różyczki.djvu/33

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


    Pięknotko, będziemy się obie starały opiekować tą biedną Franią i pocieszać...
    I położyła się spać.

    KONIEC