Strona:Dzieje Baśki Murmańskiej.djvu/3

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Dzieje Baśki Murmańskiej.
I.

Zanim Warszawa ujrzała ją na Placu Saskim, dzieje żywota jej były epickie, jak wędrówka »kaniowczyków«[1] do kraju przez Murmań[2], a rozgrywały się na tle egzotycznem, tam gdzie foki są czemś tak rozpowszechnionem, jak w Polsce zwyczajne prosięta, gdzie zamiast Maćkowej gruszy moroszka z klukwą[3] rośnie, niewiasty zaś paradują w spodniach z futra i, nigdy się nie myjąc, wysmarowane zawsze tranem rybim, lśnią się na glanc.

Bohaterka mej opowieści urodziła się na Oceanie Lodowatym, o 250 mil morskich od zaśnieżonego lądu, na wielkim złomie kry, płynącej niby tratwa

  1. Kaniowczycy — żołnierze legjoniści z brygady Karpackiej, którzy przebili się pod wodzą brygadjera Hallera przez szeregi prusko-austrjackie w roku 1918 i przeszli na Ukrainę. Tam przez Niemców osaczeni zdradziecko i pobici pod Kaniowem.
  2. Murmańskie wybrzeże w Rosji północnej na półwyspie Kola nad Oceanem Lodowatym.
  3. Miejscowe nazwy żórawiny i dzikiej maliny.