Strona:Dzień pracy Kraszewskiego.djvu/1

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Dzień pracy Kraszewskiego.

O trybie życie Józefa Ignacego Kraszewskiego i jego metodzie pracy, której rezultatem była olbrzymia produkcya obejmująca około 700 powieści oraz dzieł naukowych i publicystycznych, nie licząc przeszło 200 tysięcy listów, podaje zajmujące szczegóły bibliotekarz Kraszewskiego, p. A. B. Brzostowski w niedawno ogłoszonym pamiętniku: „Ze wspomnień o Kraszewskim, w setną rocznicę jego urodzin a dwudziestą piątą zgonu” — Warszawa, Biblioteka dzieł wyborowych. Z pamiętnika tego wyjmujemy następujące:
Od chwili osiedlenia się w Dreźnie, Kraszewski rozpoczął nową epokę życia. Aby podołać olbrzymim swym pracom, musiał, oczywiście, wyznaczyć odpowiednie godziny, musiał we wszystkim stosować się najściślej do — zegarka. To też z obiadem lub herbatą np. nie wolno się było spóźnić ani chwili. Punktualność w domu Kraszewskiego była też tak wielka, że nie pomnę, aby w czemkolwiek choć na włos jej uchybiono. Chcąc spóźnieniom się wszelkim zapobiedz, kazał najlepiej chodzący zegar umieścić w kuchni. Punkt o pół do 9 z rana dawano herbatę lub kawę; punkt o drugiej obiad; punkt o 7 wieczorem znowu herbatę. Na obiad podawano zwykle trzy potrawy i nigdy nieodłączne... pieczone kartofle, a na deser: kompot lub konfitury, wino i czarną kawę. Wody nie pijał Kraszewski nigdy. Nie jadał też wcale, z wyjątkiem bulionu, żadnych potraw płynnych, gdyż wszystkie mu szkodziły. Kolacyi również nie jadał. Słowem, wystrzegał się wszystkiego, co mo-