Strona:Dzieła dramatyczne Williama Shakespeare T. 12.djvu/309

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


„Nie znałem, pisze, żadnego z tych dwu, którzy się poczuli obrażonymi (Szekspir i Marlowe). Z jednym z nich (Marlowe) nie życzę sobie nigdy zawierać znajomości; drugiego zaś (Szekspira), żem naówczas nie szczędził, tak jakbym sobie dziś życzył — żałuję najmocniej — jakby błąd cudzego pióra był moim własnym“. „Zaczepionego obejście się, jako człowieka, niemniej jest znakomite jak działalność jego w tem powołaniu, które obrał sobie. Wiele osób znacznych (divers of worship) poświadcza o zacności jego życia i cenią zarówno jego prawość jak wdzięk dowcipu, który dzieła jego znamionuje, kunsztmistrzowskich zdolności dowodzące“.
„Co się tyczy pierwszego, którego naukę wysoce szacuję, czytając dziełko Green’a, wykreśliłem z niego to, co mojem zdaniem, napisał w wielkiem rozdrażnieniu. Gdyby to nawet prawdą było, nie godziło się tego ogłaszać, i życzę, by mnie on nie gorzej sądził, niż zasługuję. Przepisując rękopis Green’a, w następujący sposób postąpiłem sobie. Był źle pisany, bo Greene często mniej starannie pisywał, trzeba go było przejrzeć, nimby poszedł do druku, gdyż był nieczytelny. Przepisałem go więc, idąc, o ile możności, za oryginałem, tylko w tym liście wykreśliłem coś, ale w całej książce nie dodałem ani słowa, tak, że to, co w niej się znajduje, Green’owi przynależy, a nie mnie, ani panu Nash’owi, jak niektórzy sądzili fałszywie“.
Zaklina się w końcu Chettle najuroczyściej, że tam słowa jego nie było.
Drogocenne to jest świadectwo współczesne o charakterze, stosunkach, o wielkiej a szybko uzyskanej wziętości Szekspira, która zmuszała do uniewinnienia się z napaści, wszystkich oburzającej.
Ówczesne życie aktora, którego stan był dosyć lekceważony, zmuszało zapewne Williama, jak innych towarzyszów jego, do uczęszczania do tych gospód, winiarni i szynków, w których inni poeci, artyści, aktorowie, ba! nawet i młodzież szlachecka większą część życia spędzała. Pozostało wspomnienie kilku takich gospód słynniejszych z czasów Szespira: Tabard, wsławionej przez Chaucer’a (Czosera), pod Łabędziem na Dowget (Dodżet), pod Infułą biskupią na Cheap (Czip),