Strona:Dwa odczyty Marji Skłodowskiej-Curie.djvu/15

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


ne kiedyś, gdy znajdą się odpowiednie środki, przenieść całość Instytutu na jakiś obszerny grunt na pograniczu miasta. Tymczasem jednak zajmowany przez nas kątek jest środowiskiem pracy, służąc tak nauce, jak cierpiącej ludzkości.

Instytut Curie, oraz Instytut Chemji, część którego obecnie dołączono do Instytutu Curie.
Niektóre z najbardziej znanych Instytutów radowych powstały odrazu w charakterze lecznic, a to z powodu odkrycia leczniczych zastosowań radu. Historja Instytutu paryskiego jest inna. Samo odkrycie radu, które tu w paru słowach przypomnę, odbyło się w roku 1898 w szkole fizyki i chemji przemysłowej miasta Paryża, gdzie Piotr Curie był wówczas profesorem i gdzie z nim razem pracowałam. Szkoła ta przemysłowa, umieszczona prowizorycznie w starych budynkach, miała pracownie dla uczniów, lecz nie dla badań naukowych. Jednak mieściły się one tam w miarę możności, dzięki ogólnej dobrej woli. I my mieliśmy tam kącik do rozporządzenia. Było to w czasie, gdy Henryk Becquerel odkrył fakt wielkiej wagi dotyczący związków uranu. Pokazał on, że związki te wysyłają samoistnie promienie, które działają, na kliszę fotograficzną — podobnie jak światło, a przytem mogą rozpraszać ładunek elektryczny elektroskopu, nadając przewodnictwo otaczającemu go powietrzu. Badając szereg innych pod tym samym względem, znalazłam, że związki toru posiadają tę samą własność, i że jest ona w pewnych warunkach proporcjonalna do ilości uranu lub toru, które nazywać będziemy pierwiastkami aktywnymi. Jestto zatem własność atomowa uranu lub toru, a można ją mierzyć, obserwując szybkość, z jaką opada listek elektroskopu, gdy substancja, którą badamy, umieszczona jest w klatce