Strona:Dante Alighieri - Boska komedja (tłum. Porębowicz).djvu/110

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


79 
»Jeśli-ć i nadal tak łacno, człowiecze,

Dozwolą prawdy obnosić orędzie,
Szczęsny, że możesz mówić, co cię piecze.

82 
Więc gdy za ciemnic tych wyjdziesz krawędzie

I wrócisz pięknych gwiazd oglądać jawę,
Gdy rzec: tam byłem, pociechą ci będzie[1],

85 
Przed ludźmi czasem wspomnij naszą sławę...«

Wtem nagle pierzchli, wyrwawszy się z koła:
Furknęły nogi jak na skrzydłach żwawe.

88 
Wprzód, niźli »amen« człek wymówić zdoła

Owe się duchy z widnokręgu zwiały,
A Mistrz już naprzód idzie i mnie woła.

91 
Ruszyłem za nim: kęs my uszli mały,

A owe szumy tak już były blizko,
Że prawie mowę naszą zagłuszały.

94 
Jak rzeka, własne co żłobi łożysko

Po apenińskich gór lewej połaci
Od Monteveso na wschód i nazwisko

97 
Ma Cichej Wody[2], zanim ubogaci

Doliny, niższym rzucając się torem,
Już zaś od Forli swoje miano traci;

100 
I huczy, w wąwóz lecąc nad klasztorem,

Co w Benedykcie świętym ma patrona,
A zmieścić może tysiąc mnichów dworem;

103 
Tak od granitów piersi odrzucona

Owa kaskada purpurowa brzmiała:
Myślałem, że mi słuch od huku skona!

106 
Sznur[3], com go nosił związany w pół ciała,

Gotowy użyć w nieszczęsną godzinę
Na pstrą panterę, co mi zagrażała,


  1. Gdy rzec: Tam byłem pociechą ci będzie. Wirgiljusz: Forsan et haec olim meminise invabit.
  2. Acquaqueta. Cicha woda, rzeka w Romanii, spływająca wprost do morza i przebiegająca pod klasztorem Benedyktynów w Alpe.
  3. Sznur opasujący poetę, coby oznaczał, nie wiadomo: jedni wnioskują zeń, że Dante należał do trzeciego zakonu św. Franciszka i że opasał się się sznurem zakonnym przeciw pokutom zmysłowości (pantera); drudzy sądzą, iż jest symbolem czujności wedle słów Pisma św. »Opaszcie biodra wasze« (Łuk. XII, 35).