Strona:Czarodziejski okręt.djvu/5

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.




Na północy, gdzie większą część roku stanowią lody i śniegi nieprzebyte, rozeszła się pewnego razu wieść dziwna.
Na dworze królewskim, gdzie słynęła z cudnej piękności księżniczka zaczęto mówić o jakimś czarodziejskim okręcie, który, jakoby mógł nie tylko jeździć po morzach, lecz i posuwać się na lądzie.
Marzeniem całej krainy było okręt ten ujrzeć, a jeśliby można, to i posiadać.
Gdziekolwiek kto wszedł, wszędzie rozmawiano o tym niewidzianym cudzie, wszędzie wzdychano nad niemożliwością wykonania tego arcydzieła i wszędzie ob-