Przejdź do zawartości

Strona:Chimera 1907 z. 28-30.djvu/156

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została przepisana.
144CHIMERA

— ON jest dla ukojenia rozkoszy noża —
— ON jest Zwycięzcą Śmierci! —
— ON czary od ust Swych nie odtrąci!!

Pod ciężkim krzyżem chylą się ku ziemi.

 Ave Christe!

 ===============

 Anioł.

Dyabeł stąpa za Nim i szepce —

 Chór Aniołów.

Słuchajcie! Słuchajcie odpowiedzi Pana!!

 Chrystus.

„Nie samym chlebem żyć będzie człowiek — “

 Chór Ludu.

Dusze, naszą, dzieciątko zmarłe, przynosim Tobie!
Pomóż naszemu niedowiarstwu!

 Jezus.

— „TALITA KUMI!“

 ===============

 Uczeń.

Jakże mi Panie iść za Tobą?
Wyrzekłem się ojca i matki, wyrzekłem chwały świata —
Okryty wzgardą, okryty żałobą
Tobie ufam! zbyłem się przyjaciela i brata!
A jednak coś zostało! jedna myśl skrzydlata,
jeden szept cichy, łzy milczące — — —
pozwolisz, Panie? na dzień świąteczny skowam,
strunę tę w duszy pochowam