Strona:Bo Yin Ra - Księga Zaświata.djvu/93

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


w coraz głębszy błąd, im bardziej wierzy, iż rozwiązał zagadkę, o którą idzie. — —
Próby nowoczesnych psychologów przewartościowania pewnych tak zwanych „nadzmysłowych“ zjawisk, powitałbym raczej życzliwie, gdyby ze swych istotnie słusznych odkryć nie usiłowali wyciągnąć tak fałszywych, bo z uprzedzenia czynionych wniosków, dzięki którym potem ich bezsprzecznie słuszne wyniki tak zupełnie bezskutecznemi się stają dla niekrytycznej i otumanionej duchowo gminy wyznawców nowoczesnych łapaczy dusz. —
— Dla człowieka przenikliwego winno być zdawna rzeczą jasną, że łatwo byłoby mi podać „metody rozwoju nadzmysłowego“, których rezultaty nawet dla najlepszych uczniów tak zwanych „tajemnych nauczycieli“ oraz dla nich samych byłyby wysoce