Strona:Bo Yin Ra - Księga Zaświata.djvu/25

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


To przejście nie jest w żadnym razie zmianą miejsca, bowiem wszystkie światy duchowe, — a jest ich niezliczenie wiele, — aż do najwyższego i najczystszego świata ducha znajdują się w jednem miejscu, przenikając się wzajem. — — —
Aby z jednego świata duchowego wkroczyć w drugi, potrzeba tylko innego nastawienia, które czyni świadomość na pewne zjawiska jakoby „ślepą“, na inne zaś widzącą. — —
Ale tego ozy innego „nastawienia“ nie może w sobie własnowolnie wywołać nikt, prócz mistrzów najwyższego królestwa duchowego i ich pełnomocników, ich wybranych uczniów.
Kto zaś nie należy wprawdzie do nich, ale na ziemi, póki świadomość jego była jasna i zdolna do przyjmowania wrażeń, zżył się wewnętrznie z oczekującym go po „śmierci“ stanem,