Strona:Biblia Wujka 1840 Vol. I part 2.djvu/272

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.
689
Rozd. V.KSIĘGI JUDITH.Rozd. VI.

wonego, posiedli pustynie góry Sina, w których nigdy człowiek mieszkać niemógł, ani syn człowieczy odpoczywał.

15.Tam zdroie gorzkie stały się im słodkie ku piciu, a przez cztérdźieści lat żywnośći z nieba dostali.

16.Gdźiekolwiek weszli bez łuku y strzały, y bez tarcze y miecza, Bóg ich walczył za nie, y zwyćiężył.

17.Y nie był żaden któryby oburzył się przeciw ludowi temu, iedno gdy odstąpił od chwały Pana Boga swego.

18.A ilekroć oprócz samego Boga swego, innego chwalili: wydani są na łup, y pod miecz, y na pośmiech.

19.A ilekroć pokutowali, iż odstąpili od chwały pana Boga swego, dał im Bóg niebieski moc ku sprzeciwieniu.

20.Nakoniec Króla Chananeyskiego, y Jebuzeyskiego, y Pherezeyskiego, y Hetheyskiego, y Heweyskiego, y Amorreyskiego, y wszytkie mocarze w Hezebon poraźili, y źiemie y miasta ich sami ośiedli:

21.Y póki ieno nie grzeszyli przed obliczem Boga swego, dobrze się z nimi działo: abowiem Róg ich nienawidzi nieprawośći.

22.Bo y przed témi laty, gdy odstąpili od téy drogi, którą im był Bóg dał aby nią chodzili, wytraceni są bitwami od wiela narodów, y śiła ich zabrano w niewolą do ziemie nie swoiéy.

23.A niedawno nawróćiwszy się do Pana Boga swego, zgromadzili się z rozprószenia którym byli rozprószeni, y przyszli na te wszytkie góry, y znowu zaś trzymają Jeruzalem, gdzie iest świątnica ich.

24.Teraz tedy móy Panie, dowiaduy się, iesli iest jaka nieprawość ich przed oczyma Boga ich, ćiągnimy do nich, bo ie poddając podda Bóg ich tobie: y będą podbici pod iarzmo mocy twoiey.

25.Ale ieśli niémasz obrażenia ludu tego przed Bogiem swoim, nie będźiem się im mogli sprzećiwić: abowiem Bóg ich będźie ich bronił: y będźiem na pośmiewisko wszytkiey źiemi.

26.Y stało się, gdy przestał mówić Achior te słowa, rozgniewali się wszyscy przednieyszy Holofernesowi, y myślili go zabić, mówiąc ieden do drugiego:

27.Któż to iest który powiada żeby się synowie Izraelscy mogli sprzećiwić Królowi Nabuchodonozorowi, y woyskom iego, ludźie nie zbroyni y bez mocy, y bez umieiętnośći nauki woiennéy?

28.Aby tedy poznał Achior, iż nas zdradza, pojedźmy na góry: a gdy poymani będą mocarze ich, tedy z nimisz mieczem przebit będźie:

29.Żeby każdy naród wiedźiał, iż Nabuchodonozor iest Bogiem źiemie, a oprócz niego niémasz inszego.


ROZDZIAŁ VI.

Holofernes gniewaiąc się roskazał Achiora związanego wiéść do Bethuliiéy, że do miasta nie mogli przystąpić, uwiązali go u drzewa, synowie Izraelscy odwiązali go, dowiedziawszy się przyczyny od niego, cieszyli go, a Panu Bogu się korzyli.

1.Y Stało się, gdy przestali mówić, rozgniewawszy się barzo Holofernes, rzékł do Achiora:

2.Ponieważeś nam prorokował,

44mó-