Strona:Biblia Wujka 1840 Vol. I part 1.djvu/74

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.
69
Rozd. XXXVII.KSIĘGI I. MOYŻESZOWE.Rozd. XXXVIII.

z mieysca tego: a słyszałem ie mówiące: Pódźmy do Dothain. Poszedł tedy Iozeph za braćią swoią, y nalazł ie w Dothain.

18.Którzy uyźrzawszy go zdaleka, niźli przyszedł do nich, myślili go zabić.

19.Y mówili do śiebie: Onoć idźie widosen.

20.Póydźćie, zabiymy go y wrzućmy do studnie staréy: y rzeczem: zły źwierz go pożarł: a tam się pokaże, co mu pomogą sny iego. Niżéy 42. c. 12.

21.Co usłyszawszy Ruben, starał się wybawić go z rąk ich, y mówił:

22.Nie zabiiayćie dusze iego, ani wyléwayćie krwié, ale wrzuććie go do studnie téy, która iest na puszczy, a ręce wasze zachowayćie niewinne: a to mówił, chcąc go wyrwać z ręku ich, y wróćić oycu swemu.

23.Wnet tedy skoro przyszedł do braćiéy swéy, zewlekli go z onéy suknie długiéy y wzorzystéy:

24.Y wpuśćili go do studnie staréy, która nie miała wody.

25.A uśiadszy aby iedli chleb, uyźrzeli Ismaelity podróżne, iadąc z Galaad, y wielbłądy ich niosące korzenie, y Resinę, y staktę do Egyptu.

26.Rzékł tedy Iudas do braćiéy swéy: Cóż nam pomoże, ieśli zabiiemy brata naszego, y zataiemy krew iego?

27.Lepiéy że go przedamy Ismaelitom, a ręce nasze niech się nie mażą; brat bowiem y ćiało nasze iest: y przyzwolili braćia na mowy iego. Mądr. 10. c. 11.

28.A gdy miiali Madianitowie kupcy, wyćiągnąwszy go z studnie, przedali go Ismaelitóm za dwadźieśćia śrébrników, którzy go zawieźli do Egiptu.

29.Y wróćiwszy się Ruben do studnie, nie nalazł chłopięćia:

30.Y rozdarszy odźienie, idąc do braćiéy swéy rzékł: chłopięćia niewidać, a ia dokąd póydę?

31.Y wźięli suknię iego, y we krwi koźlęcéy, które byli zabili, omoczyli:

32.Posławszy, którzyby ią donieśli do oyca, y mówili: Tęśmy naleźli: ogląday ieśli iest suknia syna twego czy nie.

33.Którą poznawszy oćiec, rzékł: Suknia syna mego iest, źwiérz okrutny ziadł go, bestya pożarła Iozepha.

34.Y rozdarszy szaty, oblókł się w włośienicę, płacząc syna swego przez długi czas.

35.A gdy się zeszły wszytkie dźieći iego, aby ulżyli żalu oycowskiego, niechćiał przypuśćić poćieszenia, ale rzékł: Zstąpię do syna mego płacząc do piekła: A gdy on tak trwał w żałobie,

36.Madianitowie przedali Iozepha w Egyptćie Putipharowi, trzebieńcowi Pharaona, hetmanowi żołniérstwa.


ROZDZIAŁ XXXVIII.

Judas miał trzy syny z żoną Chananeyską: Dwiema dał Thamar, a po śmierći ich sam ią, niewiedząc, poznał, y miał Fares y Zaram.

1.TEgóż czasu odszedszy Iudas od braćiéy swéy, zstąpił do męża Odollamitskiego na imię Hiram.

2.Y uyźrzał tam córkę człowieka Chananeyskiego imieniem Sue: y poiąwszy za żonę, wszedł do niéy. 1. Par. 2. a.

3.Która poczęła y porodźiła

-sy