Strona:Biblia Wujka 1840 Vol. I part 1.djvu/56

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.
51
Rozd. XXVI.KSIĘGI I. MOYŻESZOWE.Rozd. XXVI.

14.Miał téż stada owiec y bydła, y czeladźi mnóstwo. Przeto zayźrząc mu Palestynowie.

15.Wszystkie studnie, które byli wykopali słudzy oyca iego Abrahama, na on czas zasypali, napełniwszy źiemią:

16.Tak iż y sam Abimelech mówił do Isaaka: odéydź od nas; stałeś się bowiem daleko od nas możnieyszym.

17.A on odchodząc, żeby przyszedł do potoku Gerary, y tam mieszkał,

18.Wykopał zaśię drugie studnie, które ukopali byli słudzy oyca iego Abrahama, y które po śmierći iego niegdy Philistynowie byli zasypali: y nazwał ie témiż imiony, któremi przedtym nazwał był oćiec.

19.Y kopali na strumieniu, y naleźli wodę żywą.

20.Ale y tam był poswarek pastérzów Gerary przećiw pastérzóm Isaakowym, mówiących: Nasza to woda: przez co imię studnie, z tego co się stało, nazwał Potwarzą.

21.Wykopali ieszcze y inszą: y o tę także swarzyli się, y nazwał ią Nieprzyiaźnią.

22.A odszedszy z tamtąd, ukopał inszą studnią, o którą iuż sporu nie wiedli: a tak nazwał imię iéy Rozszerzenie, mówiąc: Teraz rozszérzył nas Pan, y dał róść na źiemi.

23.Y wstąpił z onego mieysca do Bersabei,

24.Gdźie mu się Pan ukazał teyże nocy, mówiąc: Iam iest Bóg Abrahama, oyca twego, nie bóy się, bo ia z tobą iestem: będęć błogosławił, y rozmnożę naśienie twoie dla sługi mego Abrahama.

25.Przetóż tam zbudował ołtarz: a wzywaiąc imienia Pańskiego rozbił namiot: y roskazał sługom swym, aby kopali studnią.

26.Na które mieysce gdy przyszli z Gerary Abimelech, y Ochozath, przyiaćiel iego, y Phikol, Hetman żołniérstwa,

27.Rzékł do nich Isaak: Przecześćie przyszli do mnie, człowieka, którego nie nawidźićie, y wypędźiliśćie od śiebie?

28.A oni odpowiedźieli: Widźieliśmy, iż Pan iest z tobą, y dla tegośmy rzekli: Niech będźie przyśięga między nami, y uczyńmy przymierze.

29.Abyś nam nie czynił nic złego, iako y my niceśmy twego nie ruszyli, aniśmy uczynili, coby ćię obraźiło: aleśmy ćię w pokoiu puśćili rozmnożonego błogosławieństwem Pańskim.

30.Y sprawił im ucztę. A gdy się naiedli y napili,

31.Wstawszy rano przyśięgli sobie spólnie: y puśćił ie Isaak w pokoiu na mieysce ich.

32.Alić oto przyszli tegóż dnia słudzy Isaakowi, powiadaiąc mu o studniéy, którą wykopali, y mówiąc: Naleźliśmy wodę.

33.Z kąd nazwał ią Dostatkiem: a imię miastu dano Bersabee aż do dnia dźiśieyszego.

34.A Ezaw maiąc czterdźieśći lat poiął żony: Iudyth, córkę Beery Heteyczyka, y Basemath, córkę Elon z tegóż mieysca.

35.Które obie obraźiły serce Isaaka y Rebeki.



ROZ-