Strona:Biblia Wujka 1840 Vol. I part 1.djvu/36

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.
31
Rozd. XII.KSIĘGI I. MOYŻESZOWE.Rozd. XII.

ROZDZIAŁ XII.

Abram z rozkazania Bożego z oyczyzny wychodźi, y do Sichem się udaie; czasu głodu ale stąpił do Egyptu, którego żona wźięta do domu Pharaonowego; dlatego Pharao od Boga karany żonę Abrahamowi przywraca.

1.Y Rzékł Pan do Abrama: wynidź z źiemie twoiéy, y od rodźiny twoiéy, y z domu oyca twego: a idź do źiemie, którąć ukażę.

2.A uczynię ćię narodem wielkim, y będęć błogosławił, y uwielbię imię twoie, y będźiesz błogosławiony.

3.Będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklnę te, którzy ćię przeklinaią: a w tobie będą błogosławione wszystkie narody źiemie.

4.Wyszedł tedy Abram, iako mu Pan przykazał, y poszedł z nim Lot: śiedmdźieśiąt lat było Abramowi, kiedy wyszedł z Harana.

5.Y wźiął Sarai żonę swoię, y Lota syna brata swego, y wszystkę maiętność, którą mieli, y dusze, których nabyli w Haranie: y wyszli aby szli do źiemie Chanaan. A gdy przyszli do niéy,

6.Przeszedł Abram źiemię aż do mieysca Sichem, aż do Jasnéy doliny: a Chananeyczyk tedy był w źiemi.

7.Y ukazał się Pan Abramowi, y rzékł mu: Naśieniu twemu dam źiemię tę; który zbudował tam ołtarz Panu, który mu się był ukazał.

8.A z tamtąd przeszedł do góry, która była ku wschodowi Bethel: rozbił tam namiot swóy, maiąc od zachodu Bethel, a od wschodu Hay, y zbudował téż tam ołtarz Panu, y wzywał imię iego.

9.Y ćiągnął Abram idąc y daléy postępuiąc ku południu.

10.Stał się potem głód w źiemi, y stąpił Abram do Egyptu, aby tam gośćiem był; ćiężki bowiem był głód w źiemi.

11.A gdy iuż blisko był, aby wszedł do Egyptu, rzékł do Sarai żony swéy: Wiem, żeś piękna niewiasta:

12.A iż, gdy ćię uyrzą Egiptyanie, rzeką: żona to iego: y zabiią mię, a ćiebie zachowaią.

13.Mów przeto, proszę ćię, żeś iest śiostra moia: aby mi było dobrze dla ćiebie, y dusza moia aby żyła dla ćiebie.

14.Gdy tedy wszedł Abram do Egiptu, uyźrzeli Egiptyanie niewiastę, że była barzo piękna.

15.Y dały znać Kśiążęta Pharaonowi, y chwalili ią przed nim: y wźięto niewiastę do domu Pharaonowego.

16.A Abramowi czynili dobrze dla niéy: y miał owce, y woły, y osły, y niewolniki, y niewolnice, y oślice, y wielbłądy.

17.Ale Pan skarał Pharaona plagami wielkimi, y dóm iego, dla Sarai żony Abramowéy.

18.Y zawołał Pharao Abrama, y rzékł mu: Cóż wżdy to iest, coś mi uczynił? Czemuś mi nie oznaymił, że to żona twoia?

19.Czemuś powiedźiał, że iest śiostra twoia, abym ią wźiął sobie za żonę? Ale teraz oto żona twoia, weźmisz ią, a idź.

20.Y przykazał Pharao o Abramie mężóm: y odprowadźili go, y żonę iego, y wszytko co miał.


ROZ-