Strona:Biblia Wujka 1840 Vol. II part 2.djvu/294

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


53.A dnia szóstego roskazałeś źiemi aby przed tobą zrodziła bydła, y zwierzęta, y płazy:

54.A po tych Adama, któregoś postanowił przełożonym nad wszytkimi dziełami, któreś udźiałał: y z niego wychodzimy my wszyscy, y lud któryś obrał.

55.A to wszytko rzekłem przed tobą Panie, iżeś dla nas świat stworzył:

56.A inne narody które poszły z Adama, powiedziałeś że nic nie są, y że są podobne ślinie, a do krople z naczynia przyrównałeś dostatek ich:

57.A teraz Panie oto narody te które były za nic poczytane, Poczęły panować nad nami, y pożerać:

58.A my lud twóy, któryś nazwał pierworodnym, iednorodnym miłośnikiem twoim, podanichmy w ręce ich.

59.Y ieśli świat iest dla nas stworzon, przeczże nie mamy dźiedźictwa z światem? A pókiż to?


ROZDZIAŁ VII.

Bez utrapienia nie możem wniść do żywota wiecznego, a teraz prawda, modlitwy sprawiedliwych są pomocne, lecz po ostatnim sądzie nic się nie odmieni. Ludzie różnym nieprawośćióm podlegli, atoli Pan iest miłośierny.

1.Y Stało śię, gdym skończył mowić te słowa, posłan iest do mnie Aniół ten który był posłan do mnie pierwszych nocy,

2.Y rzékł do mnie: Wstań Esdraszu, a słuchay mów którem przyszedł mówić do ćiebie.

3.Y rzekłem: Mów Boże móy. Y rzékł do mnie: Morze iest położone na przestronym mieyscu, aby było głębokie y niezmierne:

4.Ale będźie weszćie iego na ćiasnym mieyscu położone, aby było rzékam podobne.

5.Bo kto chcąc będźie chciał wniśdź na morze, y oglądać ie, abo ie opanować: ieśli ćieśniéy nie przeydźie, iakoż będzie mógł wniśdź na szérokość?

6.Iescze druga: Iest miasto zbudowane a w polu położone, a iest wszego dobra pełne.

7.Weszćie do niego ćiasne, y na przykrym mieyscu położone, tak iż po prawéy stronie ogień, a po lewéy woda głęboka:

8.A tylko iedna śćiéżka leży między nimi, to iest między ogniem a wodą, tak iż nie może się na ściéżce zmieścić iedno tylko stopa człowiecza.

9.A ieśli miasto będzie dano człowiekowi w dźiedźictwo, ieśliby nigdy przed sobą położonego niebespieczeństwa nie przeszedł, iakóż weźmie dźiedźictwo swoie?

10.Y rzekłem: Tak Panie. Y rzékł do mnie: Tak iest y cząstka Izraelowia.

11.Bom dla nich świat stworzył: a gdy Adam przestąpił roskazanie moie, osądzono iest co się stało.

12.Y stały się weszćia tego świata ciasne, y boleiące, y pracowite, a trocha ich y złych niebespiecznośći pełnych, a na pracy się barzo wspiéraiący.

13.Bo weszćia wieku więtszego szerokie y bespieczne, y czyniące owoc nieśmiertelnośći.

14.Ieśli tedy ći którzy żywo wchodząc nie wnidą przez te ćiasne a marne, nie będą mogli wźiąć tego co schowano.