Strona:Balowe pantofelki.djvu/8

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
—   6   —

tańca pantofelkach, na zdartych nawet zelówkach.
Codziennie oglądał król ich obuwie i chociażby codziennie kupowano nowe, zawsze po nocy zdarte były lub bardzo zniszczone tańcem.
W jaki sposób się to działo, co to było? nikt dociec tego nie był w możności.
Król obiecywał rękę jednej z córek i ogromne bogactwa temu, coby odkrył tę tajemnicę, ale wszystko było daremne.
Śmiałek szedł na noc, nocował tuż obok sali królewien, w murze miał małe okienko, aby widzieć, czy nie wychodzą, i dopilnować nie mógł. Porywał go sen głęboki i spał noc całą, a królewny gdzieś wychodziły bezkarnie. Każdy taki, po trzech dniach nie dowiedziawszy się tajemnicy, bywał ścięty.